Jak sprawić, by krem naprawdę działał – czyli o wchłanianiu składników aktywnych

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak to się dzieje, że krem naprawdę działa? Czy w ogóle wierzysz w to, że to, co jest napisane na opakowaniu kosmetyku może być prawdą? Czy składniki aktywne rzeczywiście są ‘aktywne’ i są w stanie przeniknąć w głąb skóry i, prozaicznie mówiąc, zadziałać – odmłodzić, nawilżyć, stymulować, rozjaśnić…?

Jak składniki aktywne wnikają w głąb skóry?

Ważne w zrozumieniu działania tego procesu, jest poznanie budowy skóry. Skóra zbudowana jest warstwowo, każda warstwa natomiast, tak jak cały organizm człowieka, zbudowana jest z komórek. Komórki poszczególnych warstw różnią się między sobą – kształtem, funkcją, niektóre z nich są żywe, czyli nadal się dzielą, a niektóre z nich nie. Te ‘nieżywe’ to tzw. korneocyty, czyli komórki najbardziej zewnętrznej warstwy naskórka (warstwy rogowej). Składniki aktywne mogą przenikać w głąb skóry przez mieszki włosowe, gruczoły łojowe i potowe, ale także przez przechodząc przez warstwę rogową – pomiędzy jej komórkami, albo wędrując przez te komórki. Sprawa natomiast się komplikuje, jeśli zastanowimy się nad funkcją jaką skóra pełni. Bo obok np. funkcji wydzielniczej, czy termoregulacyjnej, skóra pełni funkcje ochronne. Ma zapewnić ochronę właśnie przeciw wchłanianiu substancji, które mogą nam zaszkodzić, a więc przeciw drobnoustrojom, szkodliwym substancjom chemicznym, czy takim, które potencjalnie mogą stanowić zagrożenie. Przy okazji niestety również przeciw składnikom aktywnym zawartym w kremach.

Jak ulepszyć wchłanianie składników aktywnych?

Pierwszym sposobem jest regularne usuwanie martwych komórek naskórka, czyli tych tworzących warstwę rogową. Jak to zrobić? Wykonując peeling – mechaniczny, chemiczny lub enzymatyczny. Peelingi, w zależności od rodzaju, mogą działać na zasadzie rozpuszczenie martwych komórek naskórka, ‘ścieraniu’ najbardziej powierzchownej warstwy, ale też rozluźnieniu połączeń między komórkami. Każda z metod powoduje lepsze wchłanianie składników, z tego powodu, że im cieńsza warstwa rogowa naskórka, tym składniki wchłaniać się będą lepiej, bo mają mniejszą barierę do pokonania.
Kolejny sposób to stosowane w kremach tzw. promotory przenikania, czyli substancje, które właśnie mają polepszać przenikanie składnika w głąb skóry. Do takich promotorów możemy zaliczyć, np. alkohol etylowy, glikol propylenowy, nienasycone kwasy tłuszczowe, mocznik, estry czy kwas salicylowy. Ich działanie możemy sobie wyobrazić na zasadzie zwiększenia chłonności skóry, a więc  składniki aktywne zastosowane w preparacie również lepiej się będą wchłaniać.

Warto wspomnieć o cząsteczkach nazywanym liposomamiF. Liposomy są to kuliste, zamknięte pęcherzyki, zbudowane z otoczki lipidowej, a więc tłuszczowej. Ich środek natomiast jest wodnisty, więc w ich wnętrzu można ‘zamknąć’ substancje, które normalnie rozpuszczają się w wodzie, więc nie miałyby szansy by przeniknąć przez skórę. Warstwa lipidowa z kolei może przenosić substancje rozpuszczalne w tłuszczach. Dzięki temu liposomy mogą być nośnikami naprawdę wielu substancji.

Tutaj warto podkreślić, że stosowanie właśnie odpowiednich technologii przy produkcji kremów, decyduje często o ich skuteczności. Dlatego tak ważne jest by stosować produkty pielęgnacyjne wyselekcjonowane i dobrane do naszych potrzeb – po prostu by uzyskać oczekiwany rezultat.
Zwróć uwagę, np. na markę Dermaquest, będącą pionierem w stosowaniu liposomów z peptydami. Przykładem może być: Dermaquest Nourishing Peptide Rich (ujędrniająco-odżywczy krem peptydowy do twarzy i szyi).

W niektórych sytuacjach stosowane są środki zwiększające krążenie krwi. W momencie, gdy stymulujemy krążenie krwi i rozszerzamy naczynia, równolegle powodujemy lepsze wchłanianie produktu. Podobny mechanizm możemy zaobserwować w gabinecie kosmetycznym podczas masażu lub w stosując odpowiedni sprzęt kosmetyczny.

Ostatnią kwestią wartą przypomnienia jest również odpowiednie nawodnienie – zarówno od środka (pijąc wodę), jak i od zewnątrz. Dobrze nawodniona warstwa rogowa zdecydowanie ułatwia wchłanianie innych składników

Czy to działa? Tak, działa. Rynek kosmetyczny jest pełny naprawdę wartościowych preparatów o udowodnionym działaniu. I to właśnie te kosmetyki warto wybierać. Odpowiednio dobrany krem to nie tylko podtrzymanie efektów uzyskanych w gabinecie, podczas profesjonalnej terapii, ale ich pogłębienie i długotrwałe rezultaty.