Twoja twarz ma kolor buraka? Wystarczy, że na chwilę wyjdziesz na mróz, a Twoja skóra od razu staje się tkliwa i purpurowa? Klimatyzacja, wysiłek fizyczny czy silne emocje i natychmiast Twoje policzki płoną? Masz ważne spotkanie biznesowe, a zaczerwienienie na twarzy nie znika? Tymczasem marzysz o tym, by w końcu mieć jednolitą, gładką, porcelanową skórę… by codziennie nakładany makijaż jedynie delikatnie podkreślał piękną cerę, a nie musiał kamuflować uciążliwego zaczerwienienia… By Twoje emocje, towarzyszące Ci w pracy przy podejmowaniu ważnych decyzji, nie stawiały Cię na przegranej pozycji? 

Jeśli znane są Ci te dylematy, oznacza to, że masz do czynienia ze skórą naczyniową.

Określenie skóra naczyniowa odnosi się do skóry twarzy, najczęściej okolicy nosa i policzków, wykazującej nadmierną reaktywność. Objawia się ona początkowo przemijającym, a następnie utrwalonym zaczerwienieniem oraz obecnością rozszerzonych naczyń krwionośnych. Zwykle towarzyszy jej również duża wrażliwość, nieprzyjemne uczucie pieczenia, swędzenie, oraz częste podrażnienia. Sprawiają Ci one dyskomfort, irytują i nie pozwalają na pełne zadowolenie ze swojej skóry każdego dnia.

Przyczyna leży głębiej

Wymienione wyżej objawy, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Efekt zaczerwienienia na skórze może być sygnałem o patologicznych procesach, które dzieją się wewnątrz Twojego organizmu! Zaburzenia hormonalne, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia ze strony układu pokarmowego to tylko niektóre z nich. Zwróć uwagę również na to, jak wygląda skóra Twoich bliskich. Rumień, płytka lokalizacja naczyń krwionośnych czy skłonność do ich rozszerzania się, niezmiernie często mają podłoże genetyczne. Zaniedbanie tego problemu, może prowadzić do trądziku różowatego, łącznie z jego najostrzejszym stadium obejmującym zwłóknienia i zmiany guzowate w obrębie nosa. Nos wygląda wtedy jak czerwono-siny kalafior i niezaprzeczalnie kojarzy się z problemem alkoholowym. Zmiany mogą dotyczyć nawet okolicy oka (zapalenie spojówek, rogówki, jęczmienie, zapalenie brzegów powiek)! A oczy masz tylko jedne!

Czego unikać, by nie spowodować zaostrzenia rumienia?

Ogranicz do minimum spożywanie kawy, alkoholu, szczególnie czerwonego wina i ostrych przypraw. Niekorzystny wpływ na stan, w którym znajduje się Twoja skóra ma również palenie papierosów, nadmierne opalanie, mróz, wiatr, suche i klimatyzowane powietrze. Na kondycję skóry negatywnie oddziałuje także chroniczny stres, stosowane leki (np. te rozszerzające naczynia krwionośne, środki antykoncepcyjne, kortykosteroidy).

Jak sobie pomóc?

Teraz, kiedy wiesz czym jest skóra naczyniowa, jakie są przyczyny jej występowania, ale i jak wielkie mogą być konsekwencje w jej zaniedbaniu, czego unikać, by nie pogorszyć jej stanu, czas na rozwiązanie jak sobie pomóc w walce o piękną skórę bez rumienia.

Skutecznym rozwiązaniem jest tutaj zabieg CPL, czyli kalibrowane światło pulsacyjne. Za pomocą specjalnej głowicy wykonujemy naświetlania zaczerwienionego miejsca. Seria comiesięcznych zabiegów widocznie zmniejsza rumień i wzmacnia naczynia krwionośne. Pozbywasz się męczącego Cię problemu czerwonej, palącej skóry i zyskujesz wyrównaną, piękną skórę bez zaczerwienień.

Pamiętaj! Podtrzymujesz efekty zabiegów i włączasz odpowiednią, systematyczną pielęgnację. Kluczowy jest tutaj dobór odpowiednich składników, takich jak flawonoidy, wit. C, K, PP, E, miedź, cynk, selen, czy NNKT, które wzmacniają naczynia krwionośne, łagodzą zaczerwienienia, odpowiednio nawilżają skórę i zapewniają ochronę Twojej skórze. Wszelkie szczegóły przekazujemy Ci na wizycie, na której również indywidualnie dopasowujemy pielęgnację do Twoich potrzeb i ustalamy program terapeutyczny.
aut. Aleksandra Nowicka

Zapraszamy do
Piękności Dnia
Katarzyna Graca