Zadają mi Państwo często pytanie, czy wraz z pilingiem nie pozbawicie skóry pięknej opalenizny. Czy możemy jednocześnie zadbać o naszą skórę i o opaleniznę? Otóż możemy!

Na początku wakacji doradzałam, jak zabezpieczyć skórę, używając w odpowiedni sposób kremów do opalania. Lato za nami, dlatego chciałam podzielić się kilkoma wskazówkami, jak teraz, po wakacjach, zadbać o często wysuszoną skórę.

Mam dla Państwa dobrą wiadomość
Naskórek, czyli wierzchnia warstwa skóry, ciągle się odnawia. Nowe komórki skóry przesuwają się ku powierzchni i w końcu zastępują stare, które rogowacieją i obumierają. W zależności od naszego wieku proces ten trwa od 28 do 40 dni. Martwe komórki nawarstwiają się, skóra staje się szorstka, szara, a zmarszczki są bardziej widoczne. Wtedy nawet najlepszy krem nie ma szans zadziałać. Pomoże nam w tym jednak piling. Zabiegi te pomogą nam we właściwym nawilżeniu skóry.

Jaka skóra, taki piling
Trzeba pamiętać, że mamy różne rodzaje skóry, dlatego w Piękności Dnia stosuję różnego rodzaju pilingi starannie dobrane do potrzeb skóry.

Egzotyczna wyspa
To piling całego ciała wykonywany za pomocą złuszczającego białego piasku bogatego w magnez i sole morskie. Ich zapach każdego zabiera w daleką podróż. Piling oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i martwego naskórka, wygładza ją i napina. Przywraca elastyczność, blask i witalność. Dostarcza skórze witamin oraz substancji odżywczych. Po zabiegu poczują się Państwo zrelaksowani.

Gładka jak jedwab
Piling przeprowadzony przy użyciu 20% kwasu glikolowego. Pozwala na lepsze wnikanie balsamów i kremów. Stanowi doskonałe przygotowanie i uzupełnienie dla zabiegów pielęgnacyjnych. Poprzez usunięcie martwych komórek naskórka. Skóra nabiera ładniejszego koloru, staje się gładka i jedwabista w dotyku.

Body peel
Silny zabieg złuszczający. Spłyca blizny, eliminuje zaskórniki oraz stany zapalne, wygładza i wyrównuje koloryt, poprawia w znacznym stopniu kondycję skóry. Polecany dla zanieczyszczonej skóry pleców, dekoltu i ramion.

Zapytacie Państwo, a co z opalenizną?
Brązowa skóra, efekt, który widzimy na naszym ciele, nie jest spowodowana zmianą koloru naskórka. Organizm zwiększa produkcję ciemnego barwnika i umieszcza go w kolejnych warstwach naskórka, tak by chronił głębsze warstwy skóry przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Stosując pilingi, ścieramy wierzchnią, zrogowaciałą warstwę skóry, nie szkodząc naszej pamiątce z wakacji.

Polecam również balsam brązujący firmy Thalgo, który w nienachalny sposób sprawi, że Państwa skóra będzie wyglądać pięknie, a Państwo będą się czuć jakby dopiero co wrócili z urlopu.

Zapraszam na konsultacje w naszym gabinecie, w którym będę mogła ocenić kondycję Państwa skóry i dobrać odpowiedni zabieg.

Zapraszam do Piękności Dnia,
Katarzyna Graca