Gładka, jędrna, promienna, najlepiej, by taka była skóra każdej z nas. Niestety zazwyczaj o taki efekt trzeba się postarać…

Składnikiem pielęgnacji skóry przebadanym ze wszystkich stron, a co ważniejsze, o udowodnionym działaniu, jest witamina C. Jednakże pod wpływem promieniowania UV, zanieczyszczeń powietrza, czy dymu papierosowego ulega rozkładowi i dlatego właśnie potrzebna jest jej stała suplementacja.

Wszechstronna i niezbędna
Większość z nas witaminę C od dzieciństwa zażywa w różnych suplementach diety czy po prostu odpowiednio bilansując dietę. Niestety w ten sposób tylko niewielka ilość tej witaminy dociera do naszej skóry. Tylko preparaty kosmetyczne o odpowiednim składzie, będą w stanie dostarczyć ją do naszej skóry. A warto to robić, bo witamina C:

– jest mocnym antyoksydantem, który spowalnia procesy starzenia się walcząc z wolnymi rodnikami
– ma właściwości rozjaśniające przebarwienia
– stymuluje syntezę kolagenu w skórze dzięki temu uelastycznia i ujędrnia skórę
– działa przeciwzapalnie i poprawia gojenie, dlatego tak świetnie nadaje się do cery naczynkowej
– jest niezbędna przy zabiegach kosmetycznych wykonywanych na cerze naczynkowej, efektywnie ją wzmacnia i znosi uporczywy rumień

Rumień czy popękane naczynka
Mróz, wahania temperatury, słońce a czasami „uroda” skóry sprawiają, że pękają naczynka krwionośne na twarzy. Powstaje wtedy nieestetyczny rumień, a później siateczka popękanych naczynek. W tym przypadku niestety nie pomogą już kremy czy inne preparaty kosmetyczne. Najskuteczniejszym rozwiązaniem, które przywróci gładką i zdrową skórę, są zabiegi kosmetyczne.

Podstawową rzeczą jest rozróżnienie rumienia od popękanych naczynek. Ten pierwszy, jest fazą wcześniejszą i może pojawić się także podczas menopauzy. Aby go zlikwidować w Piękności Dnia stosujemy zabiegi uszczelniające naczynia krwionośne wykorzystując właśnie witaminę C. Następnym krokiem jest pielęgnacja domowa odpowiednimi preparatami, także zawierającymi ten składnik.

Jeśli zaś na twarzy wytworzyła nam się nieestetyczna i bardzo wrażliwa na zmiany temperatury siateczka popękanych naczynek, to znak, że potrzebna będzie elektrokoagulacja. Wykonywana jest przy pomocy urządzenia wykorzystującego działanie zmiennego prądu elektrycznego o dużej częstotliwości. Podczas zabiegu specjalną jednorazową i bardzo cienką igłą, dotykam miejsca, gdzie naczynka są otwarte. W wyniku tego działania naczynko samoistnie zamyka się i uszczelnia.

Zabieg może wywoływać lekki dyskomfort, ale są na szczęście sposoby by go ograniczyć. Wszystko trwa nie dłużej niż pół godziny, choć zależy oczywiście od ilości naczynek nad którymi trzeba pracować. Dlatego zazwyczaj zalecam serię zabiegów. Warto pamiętać, że po zabiegu nie jest potrzebny okres rekonwalescencji czy dodatkowego leczenia. U niektórych mogą powstać małe strupki, które znikną po kilku dniach. Za to gładka i zdrowa skóra, będzie już na dłużej.

W Piękności Dnia od niedawna dostępne jest urządzenie do elektrokoagulacji, dzięki któremu mogę zamykać popękane naczynka. Taki zabieg poprzedzony jest oczywiście konsultacją i szczegółowym wywiadem.

Zapraszam do Piękności Dnia,
Katarzyna Graca