Słońce wprawia nas w cudowny nastrój. Wiemy o tym doskonale, a najnowsze badania naukowe w pełni to potwierdzają. Okazuje się, że promieniowanie UV działa na nasz mózg jak alkohol, ponieważ pobudza w nim ten sam ośrodek przyjemności i nagrody. Dlatego słońce należy traktować jak wszystkie inne używki, czyli dawkować bardzo ostrożnie.

Przygotowanie do lata zacznij odpowiednio wcześnie i zadbaj aby w Twojej diecie nie zabrakło naturalnych flawonoidów, kwasów omega i beta-karotenu, które poprawią wygląd i kondycję Twojej skóry oraz będą ją chronić od wewnątrz. Koniecznie wzbogać swoje menu o warzywa i owoce, a także o bogate w przeciwutleniacze ryby i orzechy. Najpóźniej 2 tygodnie przed urlopem zacznij łykać suplementy diety.

Zdrowa opalenizna
Warto również zacząć stosować delikatne balsamy brązujące, które nadadzą Twojej skórze subtelnej opalenizny. Dzięki temu przygotujesz skórę na kontakt ze słońcem wzmacniając jej naturalne mechanizmy obronne i przyspieszysz proces opalania.

Pod specjalnym nadzorem
Ponieważ kremy ochronne nie blokują w 100% dostępu promieni UV do skóry, ryzyko powstawania przebarwień istnieje, nawet gdy używamy bardzo wysokiego filtra. Dlatego osobom ze skłonnościami do przebarwień odradzamy wystawiania się na słońce. Trzeba też pomyśleć odpowiednim ubraniu, bo w cieniu działają na nas promienie odbite od piasku, wody, czy betonu. Najczęściej zmiany barwnikowe wywołują: antybiotyki, doustne środki antykoncepcyjne, cytostatyki oraz środki przeciwmalaryczne. Zmiany powstają podczas wzajemnych oddziaływań leku, słońca i układu barwnikowego. Uwrażliwiać skórę na działanie promieni UV mogą też zioła, takie jak nagietek i dziurawiec oraz niektóre składniki kosmetyków: kwasy owocowe, retinol, substancje zapachowe i konserwanty.

A więc cieszmy i bawmy się latem tak, żeby jesienią nie było czego żałować.

Zapraszam też na specjalne letnie zabiegi w Piękności Dnia.

Katarzyna Graca